Wzorowane na naturze – zoptymalizowane w praktyce!

Najważniejsze tematy w hodowli cieląt to obecnie zdrowy wzrost, automatyzacja i cyfryzacja. Chcemy wdrażać procesy w sposób jak najbardziej oszczędzający czas i efektywny kosztowo, ale w niektórych przypadkach jesteśmy dość daleko od naturalnej hodowli cieląt. Z ekonomicznego punktu widzenia ma to swoje uzasadnienie i często nie ma innego sposobu, aby to funkcjonowało.

Z drugiej strony praktyka rolnicza coraz częściej spotyka się z krytyką społeczną. Czego więc możemy lub musimy nauczyć się od natury, aby wychować nasze cielęta w zdrowiu i sprawić, by wyrosły na wydajne krowy mleczne? Czego możemy nauczyć się z hodowli opartej na więzi z matką, która jest jak najbardziej zbliżona do warunków naturalnych, i jak możemy wykorzystać tę wiedzę w „konwencjonalnej” hodowli cieląt?

Postaramy się odpowiedzieć na te pytania, przedstawiając koncepcję Holm & Laue NativeCalfConcept.

1. Optymalne zaopatrzenie w siarę

Nie da się przecenić znaczenia pierwszego, niezbędnego do życia posiłku cielęcia bezpośrednio po urodzeniu. Należy bowiem pamiętać, że cielę zawdzięcza swoją pierwszą odporność wyłącznie siarze – również w naturze pierwszą rzeczą, jaką robi cielę, gdy tylko jest w stanie stać, jest poszukiwanie wymienia, a następnie picie siary.

Oprócz tego naturalnego aspektu należy również pamiętać, że w przyszłości będzie coraz mniej leków (zwłaszcza antybiotyków), które będą mogły być stosowane w rolnictwie. Dlatego zasada „lepiej zapobiegać niż leczyć” jest nie tylko etycznie słusznym podejściem, ale także konieczną reakcją na ograniczone możliwości leczenia chorób cieląt w niedalekiej przyszłości. Optymalna odporność cieląt sprzyja ich zdrowiu i sprawia, że są one odporne na patogeny, z którymi nieuchronnie będą miały kontakt. Wiele napisano i powiedziano na temat prawidłowego sposobu podawania siary i rozwoju odporności cieląt. Nie ma wiele więcej do dodania! Jeden z przykładów: Godden et al 2019: Colostrum Management for Dairy Calves.

Prawidłowe podawanie siary stanowi podstawę wszystkich pozostałych elementów koncepcji NativeCalfConcept. Dlatego też chcielibyśmy podsumować tutaj najważniejsze kwestie związane z zarządzaniem siarą:

1.1. Najlepsza jakość: 50 g IgG/litr

1.1.1. Zawartość immunoglobulin

Zawartość immunoglobulin w siarze powinna być kontrolowana (za pomocą refraktometru Brix) i dokumentowana. Przy zawartości IgG wynoszącej 50 g/l (odpowiada to Brix > 22%) siara może być stosowana jako pierwszy posiłek. Jeśli jakość jest niższa, należy skorzystać z lepszego mleka z zapasów lub upewnić się, że zwierzęta faktycznie spożyły co najmniej 4 litry (patrz 1.2.).

1.1.2. Jakość higieniczna

Często jakość higieniczna siary jest niedoceniana. Podobnie jak w przypadku normalnego procesu dojenia, również w przypadku krów, które niedawno cieliły się, należy zwracać uwagę na skrupulatną czystość i higienę wymion. Często nie jest to łatwe podczas dojenia w boksie wycieleń! Również kanistry na mleko, sprzęt do dojenia oraz butelki lub wiadra do karmienia powinny być jak najlepiej oczyszczone i w razie potrzeby zdezynfekowane. Niewystarczająca higiena może powodować następujące problemy:

  • Bakterie przedostają się przez otwartą barierę jelitową do krwiobiegu cielęcia, zanim bariera ta zostanie zamknięta po przyjęciu immunoglobulin.
  • Immunoglobuliny zaczynają zwalczać przeciwciała już w siarze. W rezultacie nie są one później dostępne do wchłonięcia przez barierę jelitową. W związku z tym pasywna odporność cielęcia jest odpowiednio słabsza!

Nawet jeśli ciepłe siara stoi zbyt długo, bakterie namnażają się (podwajając swoją populację co 20 minut). Dlatego należy ją schłodzić, jeśli ma być podana dopiero po kilku godzinach.

1.2. Odpowiednia ilość: 4 litry

Aby zapewnić cielęciu odpowiednią ilość przeciwciał (immunoglobulin, zwłaszcza IgG), oprócz jakości decydujące znaczenie ma również ilość siary. Docelowa dawka powinna wynosić 200 g IgG! Przy pożądanym stężeniu 50 g IgG na litr cielęta powinny spożywać około 4 litrów mleka. Wartość ta zależy również od wielkości cielęcia. Jako zasadę ogólną można przyjąć: 10% masy urodzeniowej! Należy jednak maksymalnie ułatwić pracę pracownikom. Oznacza to, że personel nie musi wykonywać obliczeń w pamięci!

1.3. Optymalny moment: Pierwsza godzina życia

W pierwszych godzinach życia przeciwciała mogą przenikać przez ścianę jelita dzięki specjalnemu procesowi wchłaniania. Duże białka, takie jak immunoglobuliny, mogą przenikać przez ścianę jelita. Jak już wspomniano powyżej, dotyczy to również bakterii i innych zarazków. Dlatego ten „mechanizm” działa tylko przez kilka godzin, a następnie bariera jelitowa się zamyka. Już po 4–6 godzinach zdolność wchłaniania przeciwciał wynosi tylko 50% zdolności wyjściowej bezpośrednio po urodzeniu. A 12 godzin po urodzeniu okres pasywnej odporności całkowicie mija.

Dlatego optymalnym momentem na kontrolowane podanie wysokiej jakości siary jest pierwsza godzina życia cielęcia. W tym momencie można również zaobserwować, że odruch ssania cielęcia jest nadal wystarczająco silny, dzięki czemu zazwyczaj samodzielnie wypija ono wymagane 4 litry.

Podsumowując, należy stwierdzić:

Podawanie siary jest i pozostaje decydującym czynnikiem zapewniającym cielętom zdrową przyszłość. Każdy rolnik musi być gotowy do określenia jasno sformułowanych czynności i kontrolowania ich skuteczności.

2. Karmienie mlekiem przejściowym i pełnym

Mleko przejściowe, czyli mleko od drugiego dojenia do pierwszej dostawy do mleczarni, nadal zawiera cenne składniki, takie jak przeciwciała i inne ważne substancje bioaktywne, które mają pozytywny wpływ na jelita i wspomagają rozwój kosmków jelitowych oraz mikrobiomu jelitowego. Powinno się je podawać tak długo, jak to możliwe, aby dzięki swoim cennym składnikom nadal sprzyjało zdrowemu zasiedleniu flory jelitowej.

Następnie należy podawać przede wszystkim mleko pełne. Mleko pełne jest optymalnie dostosowane do enzymów trawiennych młodych cieląt. Młode cielęta mogą bowiem trawić wyłącznie wysokiej jakości kazeinę i laktozę. Spektrum enzymów w żołądku trawiennym nie pozwala na trawienie białek roślinnych i węglowodanów do wieku 4–5 tygodni.

Warunki techniczne:

Jednak karmienie pełnym mlekiem wiąże się ze znacznym nakładem pracy związanym z przechowywaniem, przygotowywaniem i podawaniem pokarmu.

MilkTaxi idealnie nadaje się do odbioru mleka ze stanowiska udojowego lub z robota. Dzięki funkcji chłodzenia w pasteryzatorze MTX mleko można schłodzić, a następnie bezpiecznie pasteryzować przed kolejnym karmieniem, aby cielęta nie były narażone na szkodliwe zarazki.

W przypadku automatycznego poidła należy spełnić więcej wymagań technicznych: zbiorniki magazynowe muszą być wyposażone w funkcję chłodzenia, ponieważ mleko jest tu dostępne dla cieląt przez co najmniej 12 godzin.

W idealnym przypadku zbiornik mleka komunikuje się z automatycznym poidłem i wysyła sygnał, gdy zbiornik jest pusty. Następnie należy go wyczyścić i ponownie napełnić. Dzięki nowej koncepcji VollmilchSmart automatyczne poidło CalfExpert wie nawet z wyprzedzeniem, ile mleka pozostało w zbiorniku lub kiedy prawdopodobnie się wyczerpie. Ponadto CalfExpert oblicza, ile mleka potrzeba do następnego napełnienia.

Dzięki temu nigdy nie gromadzi się zbyt dużo mleka, co sprawia, że karmienie pełnym mlekiem jest bardzo ekonomiczne. Oczywiście CalfExpert ma również możliwość zintegrowania zbiornika na mleko pełne z własnym systemem czyszczenia.

Wymagania techniczne, które należy spełnić, aby skutecznie zarządzać mlekiem pełnym za pomocą CalfExpert i MilkTaxi, można znaleźć na blogu!

3. Odpowiedni zamiennik mleka

Jak wspomniano powyżej, w pierwszych 4–5 tygodniach życia cielęta potrzebują kazeiny i laktozy, aby zapewnić sobie optymalne odżywianie. Jeśli w początkowej fazie konieczne jest stosowanie zamiennika mleka, ponieważ nie można podawać pełnego mleka, należy zwrócić uwagę na najwyższą jakość i strawność dla młodych cieląt. Nie wszystkie preparaty mlekozastępcze spełniają te warunki. Dlatego przy wyborze preparatu mlekozastępczego należy dokładnie sprawdzić jego skład. W razie potrzeby należy również uzyskać dodatkowe informacje od dostawcy preparatu mlekozastępczego, na przykład na temat następującej kwestii:

3.1. Osmolalność preparatu mlekozastępczego:

Oprócz zawartości białka, tłuszczu, mikroelementów itp. należy zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Prawie wszystkie preparaty MAT charakteryzują się wysoką osmolalnością! Osmolalność to stężenie rozpuszczalnych cząstek w masie cieczy. Gdy ciecze o różnym stężeniu (osmolalności) są oddzielone przepuszczalną membraną, ciecze próbują wyrównać stężenie poprzez wymianę wody. Jeśli dzieje się to na przykład w jelicie, gdzie komórki ściany jelita i krew mają niższą osmolalność niż rozpuszczony MAT w jelicie, może dojść do utraty wody z komórek organizmu do jelita. Konsekwencją tego może być płynny kał, a nawet biegunka.

Osmolalność krwi wynosi około 350 mOsm/kg. Dokładnie taka sama wartość występuje w pełnym mleku. W tym przypadku naturalna pasza jest dokładnie dostosowana do potrzeb cieląt. Wiele substytutów mleka ma jednak wartości 600 mOsm/kg i więcej.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć tutaj, na blogu poświęconym osmolalności.

3.2. Tłuszcze w MAT:

W przeciwieństwie do białek roślinnych i węglowodanów, cielęta bardzo dobrze trawią tłuszcze roślinne. Dlatego do preparatów mlekozastępczych dodaje się olej palmowy, tłuszcz kokosowy i podobne składniki. Chociaż są one bardzo dobrym pokarmem dla cieląt, spotykają się one z coraz większą krytyką, ponieważ uprawa tych roślin paszowych często odbywa się w wątpliwych warunkach na terenach dawnych lasów tropikalnych. Jeśli Państwo rozmawiają o jak najbardziej naturalnym, a tym samym oszczędzającym zasoby żywieniu cieląt, należy znaleźć sposoby zastąpienia tych tłuszczów roślinami uprawianymi regionalnie, takimi jak rzepak lub słonecznik. Aktualne badania paszowe pokazują jednak, że oleje roślinne są dla cieląt trudniejsze do strawienia niż produkty importowane. Naukowcy i badacze pracują obecnie nad rozwiązaniem tego problemu i próbują przygotować produkt w taki sposób, aby był lepiej przyswajalny.

3.3. MAT jest idealny do odsadzania cieląt:

Nie chcemy, aby powstało wrażenie, że preparaty mlekozastępcze nie nadają się do hodowli cieląt. Wręcz przeciwnie: prawidłowo stosowane preparaty MAT stanowią dobrą podstawę w wielu gospodarstwach zajmujących się hodowlą bydła mlecznego i tuczem cieląt. Również stwierdzenie, że mleko pełne jest optymalnie dostosowane do trawienia cieląt, nie oznacza, że hodowla cieląt może odbywać się wyłącznie przy użyciu mleka pełnego.

MAT doskonale nadaje się do stopniowego odstawiania starszych cieląt od mleka. W szczególności, gdy zgodnie z poniższym opisem należy podawać duże ilości mleka (nawet ad libitum), często brakuje odpowiedniej ilości pełnego mleka, aby zapewnić je wszystkim cielętom.

W fazie odsadzania od mleka, kiedy cielęta zaczynają przyjmować paszę treściwą, można również stosować preparaty mlekozastępcze, których jakość jest dostosowana do nowego spektrum enzymów cieląt (na przykład serwatka w proszku).

4. Powolne przejście z jednego rodzaju paszy na drugi (na przykład z mleka pełnego na MAT)

Jeśli, jak opisano powyżej, stosowane są różne rodzaje paszy (mleko pełne i MAT), przejście z jednej paszy na drugą musi odbywać się w sposób jak najbardziej płynny.

Układ pokarmowy często potrzebuje od 5 do 10 dni na dostosowanie się do nowej paszy. Dlatego też przechodząc z mleka pełnego na MAT należy to robić stopniowo.

W przypadku MilkTaxi jest to trudne. Zazwyczaj przygotowuje się jedną mieszankę o takim samym składzie dla wszystkich cieląt. Powolne przejścia dla cieląt nie są w ten sposób możliwe.

Dzięki automatycznemu poidłu CalfExpert przejścia te są jednak bardzo łatwe. W tym przypadku dokonuje się odpowiednich zmian w krzywej karmienia. Codziennie zmienia się proporcja mieszanki obu pasz.

Jest to zresztą możliwe również w przypadku karmienia dwoma różnymi preparatami mlekozastępczymi. Wysokiej jakości preparat mlekozastępczy dla młodych cieląt i preparat MAT dostosowany do potrzeb cieląt odsadzonych.

5. Naturalna pozycja podczas picia u cielęcia

Karmienie mlekiem powinno odbywać się wyłącznie za pomocą smoczka, aby zaspokoić naturalną potrzebę ssania. Karmienie z wiadra bez smoczka nie jest dostosowane do fizjologii cieląt i w najgorszym przypadku może spowodować przedostanie się mleka do żwacza.

Ponieważ w NativeCalfConcept chcemy kierować się naturą, zwróciliśmy uwagę na to, w jaki sposób cielęta ssą mleko od matki. Cielęta zazwyczaj przychodzą do matki kilka razy dziennie (6 do 10 razy). Piją wtedy przez około 5 do 10 minut spożywając około 2 litrów mleka. Muszą więc bardzo ciężko „pracować”, aby uzyskać mleko. Widać to po uderzaniu w wymię i intensywnym wydzielaniu śliny.

W NativeCalfConcept zalecamy zwrócenie uwagi na trzy rzeczy:

5.1. Dostosowana wysokość smoczka:

Wysokość smoczka wiadra lub stacji pojenia nie powinna być zbyt duża. Idealna wysokość to około 65 cm. Jest to bardzo zbliżone do naturalnej wysokości strzyków wymion. Oczywiście wysokość smoczka musi być dostosowana do wieku i rasy. W przypadku młodych cieląt rasy Jersey wskazana może być niższa wysokość smoczka.

W stacji higienicznej CalfExpert smoczek jest dodatkowo nachylony o 45° w dół. To zachęca cielę do wyciągnięcia szyi. Ta naturalna pozycja podczas picia optymalnie wspomaga odruch przełykowy (rynienka przełykowa), a mleko jest kierowane do trawieńca, omijając żwacz.

5.2 Intensywne ssanie, mała prędkość picia:

Pomimo intensywnego karmienia cielęta bardzo powoli piją mleko z wymienia. Rzadko piją więcej niż 300 do 500 ml na minutę. Z poideł z łatwo działającymi smoczkami cielęta często piją 1000 ml i więcej na minutę. Osoba karmiąca jest z tego zadowolona, ponieważ karmienie cieląt odbywa się szybko. Nie jest to jednak optymalne dla trawienia. Zdecydowanie lepiej jest stosować smoczki o trudnym przepływie. Cielęta piją mleko wolniej i wytwarzają dużo śliny. Ślina ta zawiera enzymy wspomagające trawienie. Lipazy zawarte w ślinie rozkładają nie tylko tłuszcze zawarte w mleku, ale także ułatwiają trawienie cukru mlecznego (laktozy).

Kolejna zaleta smoczków o trudnym przepływie polega na tym, że po dłuższym ssaniu smoczka cielęta często kładą się zmęczone na słomie. Wzajemne obsysanie lub intensywne lizanie wyposażenia obory zdarza się już rzadko.

Przy automatycznym poidle można łatwo kontrolować tempo picia. Powinno ono wynosić średnio poniżej 500 ml. Więcej informacji na temat powolnego picia można znaleźć na stronie internetowej Firmy Milk Bar.

5.3. Wiele małych porcji:

W naturze cielęta przychodzą do matek kilka razy dziennie, aby napić się mleka. Może to być od 6 do 8 razy dziennie. Trawieniec nowo narodzonego cielęcia ma pojemność zaledwie około 2 litrów. Jednak nie tylko objętość ogranicza naturalne spożycie mleka. Nawet w przypadku większych cieląt z większym trawieńcem niewielkie ilości mleka, około 2 litrów na posiłek, zapewniają bardziej stabilną wartość pH w trawieńcu. Duże ilości mleka powodują bowiem znaczny spadek wartości pH w kwaśnym środowisku trawieńca, a długa przerwa do następnego posiłku powoduje ponowny znaczny wzrost wartości pH. Oprócz problemów trawiennych może to w niektórych przypadkach prowadzić do wrzodów żołądka i innych dolegliwości. Idealnym rozwiązaniem byłoby zatem podawanie 4 do 6 posiłków o objętości 2 do 2,5 l w ciągu dnia. Można to zrobić w automatycznym poidle CalfExpert, wprowadzając odpowiednie ustawienia w krzywej karmienia. W przypadku pojenia z wiadra jest to możliwe w ograniczonym zakresie przy użyciu zakwaszonego mleka i pojenia ad libitum, jednak wymaga to dobrej kontroli.

6. Programowanie metaboliczne

Duże ilości pójła, co najmniej 10–12 litrów mleka dziennie, sprzyjają wzrostowi cieląt. Długoterminowo ma to pozytywne skutki dla późniejszego rozwoju jałówki, a nawet dla wydajności krowy mlecznej w okresie laktacji. Wyniki te zostały potwierdzone w wielu międzynarodowych badaniach i wielokrotnie potwierdzone w praktyce.

Poza tym nieograniczona podaż mleka jest całkowicie normalną potrzebą młodych ssaków. Poza bydłem nie ma innych gatunków zwierząt gospodarskich, w przypadku których podaż pokarmu dla nowonarodzonych zwierząt jest ograniczona. Wystarczająca podaż mleka jest zatem również wymogiem etycznym, który powinniśmy spełniać wobec młodych cieląt.

Jeśli cielętom podaje się mleko ad libitum, w pierwszym tygodniu życia wypijają one od 8 do 10 litrów. W kolejnych tygodniach ilość ta wzrasta czasami do ponad 15 litrów. Jeśli uwzględni się powyższe kwestie dotyczące jakości mleka i sposobu podawania, można bez problemu podawać takie ilości mleka.

Jednakże wciąż pojawiają się dwa krytyczne punkty:

6.1. Wysokie koszty karmienia ad libitum:

Faktem jest, że ten rodzaj pójła znacznie zwiększa koszty żywienia młodych zwierząt. Ponadto często krytykuje się fakt, że w przypadku podawania mleka z wiadra w poidle pozostają resztki mleka, które często się marnuje. W tym przypadku CalfExpert ma przewagę nad podawaniem mleka z wiadra, ponieważ nie pozostają resztki mleka. Przygotowuje się tylko taką ilość, jaką cielęta są w stanie wypić.

W przypadku karmienia z MAT dodatkowe koszty na cielę mogą wynieść nawet od 50 do 100 euro. Oznacza to podwojenie kosztów żywienia! Koszty te są jednak rekompensowane z nawiązką przez:

  • niższe koszty leczenia weterynaryjnego i lepszy stan zdrowia cieląt,
  • niższe koszty hodowli dzięki wcześniejszemu pierwszemu wycieleniu,
  • wyższe dochody dzięki większej wydajności mlecznej,
  • mniejsze stado młodych zwierząt dzięki większej długowieczności stada.

Biologiczne i ekonomiczne korzyści wynikające z programowania metabolicznego zostały potwierdzone w dziesiątkach badań przeprowadzonych na całym świecie. Jako przykład można tu podać najbardziej kompleksowe badanie „Preweaning milk replacer intake and effects on long-term productivity of dairy calves” autorstwa Soberon et.al.

6.2. Późne wprowadzenie paszy treściwej:

Często jako cel w odchowaniu podaje się, że cielęta powinny wcześnie zacząć spożywać paszę treściwą (KF). Jednak wysokie spożycie mleka, jak w przypadku karmienia ad libitum, opóźnia spożycie paszy treściwej.

Badania wykazały jednak, że cielęta intensywnie karmione mają później wysoką zdolność spożywania paszy. Wydaje się, że wynika to z faktu, iż trawienie i cały metabolizm są przyzwyczajone do przetwarzania dużej ilości składników odżywczych. Może to być również przyczyną, dla której krowy mleczne dają później więcej mleka. Wydają się one lepiej przetwarzać składniki odżywcze na ilość mleka.

Dalsze wskazówki dotyczące karmienia ad libitum znajdą Państwo w tym artykule na blogu.

7. Późne i powolne odsadzanie w wieku od 12 do 14 tygodni

Układ pokarmowy cieląt/jałówek osiąga pełną dojrzałość dopiero w wieku od 4 do 6 miesięcy. Dopiero w tym wieku proporcje różnych żołądków bydła odpowiadają proporcjom dorosłych krów. Oznacza to, że dopiero w tym wieku cielęta mogą trawić paszę objętościową i treściwą tak samo dobrze jak dorosłe krowy. Może to jednak również oznaczać, że dla niezakłóconego rozwoju cielęta powinny być karmione mlekiem do osiągnięcia tego wieku. Przynajmniej w pewnym stopniu.

Tradycyjnie cielęta są odsadzane od mleka w wieku od 8 do 10 tygodni. W niektórych krajach odsadzanie od mleka następuje nawet wcześniej. Należy jednak pamiętać, że cielęta dopiero w wieku 4–5 tygodni zaczynają wytwarzać enzymy, które mogą rozkładać białka roślinne i węglowodany. Jak opisano powyżej, minie jeszcze wiele tygodni, zanim młode bydło w naturalnych warunkach stanie się całkowicie niezależne od karmienia mlekiem. Jeśli cielę zostanie odstawione od mleka już w wieku 8 - 10 tygodni, jego układ pokarmowy jest często przeciążony i dochodzi do tzw. załamania wzrostu związanego z odstawieniem mleka, w którym cielę przez 1 - 2 tygodnie nie rośnie lub nawet traci na wadze. Pokazuje to, że w tym wieku cielę nie jest jeszcze w stanie całkowicie zastąpić utraty energii z mleka paszą roślinną. Sytuacja cielęcia staje się dramatyczna, gdy odstawienie od mleka następuje bardzo gwałtownie, na przykład poprzez po prostu odebranie mu pełnego posiłku.

Kolejnym efektem, który wykazują najnowsze badania, jest utajona kwasica, na którą mogą cierpieć cielęta: w wyniku odstawienia mleka cielę odczuwa głód i zazwyczaj szybko przyjmuje większe ilości paszy treściwej (co jest oczywiście celem tego działania). W żwaczu podczas rozkładu skrobi, cukru i węglowodanów powstaje duża ilość krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, których żwacz może nie być w stanie zbuforować. Może to prowadzić do kwasicy żwacza. Jeśli kwasy tłuszczowe dostaną się również do jelita, może dojść do kwasicy jelita grubego. (Neubauer et al 2020: Starch-Rich Diet Induced Rumen Acidosis and Hindgut Dysbiosis in Dairy Cows of Different Lactations)

W większości przypadków pozostaje to jednak niezauważone, a cielęta cierpią na subkliniczną kwasicę. Może to prowadzić do zapalenia jelit i innych uszkodzeń.

Nie oznacza to jednak, że faktycznie trzeba karmić cielęta mlekiem przez 6 miesięcy. W odpowiednich warunkach cielęta mogą zostać całkowicie odstawione od mleka nawet wcześniej. Dlatego zalecamy, aby po około 5–6 tygodniach zacząć powoli zmniejszać ilość mleka. Faza odsadzania może wtedy trwać kolejne 6 do 7 tygodni. W ten sposób cielęta powoli przyzwyczajają się do spożywania suchej paszy, a jednocześnie przez pewien czas nadal otrzymują łatwo przyswajalne mleko.

Aby dowiedzieć się, na co jeszcze należy zwrócić uwagę podczas planowania odpowiedniej krzywej żywieniowej, warto przeczytać ten artykuł na blogu.

8. Cel: Zdrowy przeżuwacz!

8.1. Przyjmowanie paszy treściwej: W poprzednim punkcie omówiliśmy już ryzyko związane ze zbyt wczesnym i zbyt szybkim przyjmowaniem paszy treściwej. W końcu celem każdego hodowcy bydła jest wychowanie zdrowych przeżuwaczy. Dlatego ważne jest, aby zwłaszcza w fazie odsadzania cielętom podawać odpowiednią suchą paszę. Należy podawać cielętom łatwo przyswajalne składniki paszy, które jednocześnie nie powodują opisanej kwasicy. Na przykład źródła energii, takie jak kukurydza i owies, są znacznie bardziej odpowiednie do karmienia cieląt niż szybko przyswajalna skrobia pszeniczna.

W naszej serii trzech artykułów na blogu skupiamy się w szczególności na tym, co jest ważne w przypadku karmienia paszą treściwą. Tutaj znajdą Państwo pierwszy odcinek.

8.2. Siano, słoma czy kiszonka?

Powszechnie wiadomo, że bydło doskonale wykorzystuje włokna surowe. Dlatego też często nie rozumiemy, dlaczego niektórzy doradcy ds. żywienia chcą jak najdłużej opóźniać podawanie siana, słomy lub kiszonki i oferują cielętom wyłącznie paszę treściwą. Dla nas podawanie cielętom dobrze strukturyzowanych włókien surowych w postaci dobrego siana lub sieczki jest nieodzownym elementem żywienia. Bez włókien surowych nie może się prawidłowo rozwijać zwłaszcza ścianka żwacza. Przeżuwanie pokarmu zależy bowiem od zdolności skurczowej żwacza.

Ponadto w przypadku braku paszy objętościowej istnieje ryzyko, że cielęta zaspokoją swoje naturalne zapotrzebowanie na paszę strukturalną, zjadając zanieczyszczoną ściółkę.

9. Hodowla młodych cieląt w grupach

W naturze matka i nowo narodzone cielę po porodzie oddzielają się na kilka dni od stada. Chroni to młode cielę i wzmacnia jego więź z matką. Później w stadzie można również zaobserwować ponowne oddzielenie. Tym razem to cielęta oddzielają się od stada krów, tworząc grupy rówieśnicze i wspólnie odkrywają świat.

Obie obserwacje dostarczają dobrych wskazówek, jak może funkcjonować bezstresowa hodowla cieląt w grupach w nowoczesnych gospodarstwach mlecznych.

  1. Jeśli po porodzie konieczne jest oddzielenie krowy od cielęcia, warto zapewnić cielęciu towarzystwo innego zwierzęcia, z którym będzie mogło wchodzić w interakcje i budować więź społeczną. W takim przypadku często nie widać u cielęcia bólu związanego z rozłąką z matką po narodzinach. W tym przypadku odpowiednie będą małe grupy składające się z 2–3 cieląt. W przypadku matki ból związany z rozłąką jest większy. Jednak jeśli rozłąka następuje dopiero po jednym lub dwóch dniach, jest on znacznie bardziej wyraźny, ponieważ nawiązała się już silniejsza więź.
  2. W grupie cielęta muszą mieć wystarczająco dużo miejsca do zabawy i bodźce do aktywności. W tym celu konieczne jest zapewnienie cielętom chronionych miejsc do leżenia, spania i odpoczynku, wolnych od zakłóceń miejsc do jedzenia oraz dużo przestrzeni do swobodnego przemieszczania się. Przy tym różnica wieku między cielętami nie powinna być zbyt duża. Idealna różnica wieku wynosi maksymalnie 2 tygodnie. Oznacza to, że grupy nie są zbyt duże, odpowiednio do wielkości gospodarstwa. Przestrzeń dla cieląt powinna wynosić od 2,5 do 4 m² na cielę.

To, co początkowo wyglądało jak typowy „kompromis”, a mianowicie przejście z hodowli indywidualnej na hodowlę w najmniejszych możliwych grupach składających się z 2 cieląt („hodowla bliźniacza lub w parach”), dobrze sprawdziło się w praktyce. Cielęta rozwijają dobre relacje społeczne i czerpią korzyści z przebywania ze sobą. Badania naukowe pokazują również, że cielęta hodowane w parach lepiej jedzą i przybierają na wadze niż cielęta hodowane indywidualnie. To można znaleźć trochę danych Blog.

10. Automatyczne poidło od trzeciego dnia

Jednak hodowla w boksach TwinHutches lub w małych grupach do 5 cieląt ma kilka słabych punktów, ponieważ zazwyczaj opiera się na karmieniu z wiadra. Jeśli chce się uwzględnić wszystkie powyższe punkty dotyczące naturalnego pojenia z łagodną zmianą paszy i wieloma małymi porcjami, nie da się obejść bez zastosowania automatycznego poidła.

Do tej pory praktykowane było wprowadzanie cieląt do poidła dopiero po 2–3 tygodniach. W tym momencie cielęta są przenoszone z pojedynczych lub podwójnych boksów do większej grupy. Wiąże się to jednak z dużym nakładem dodatkowej pracy, ponieważ cielęta muszą nauczyć się korzystać z dwóch różnych systemów pojenia (najpierw wiadro (ze smoczkiem), a następnie stacja pojenia).

Obecnie jednak wiele gospodarstw stosuje CalfExpert już od trzeciego dnia. W zagrodach pojedynczych lub podwójnych cielęta są najpierw karmione siarą przez dwa dni. Trzeciego dnia są one następnie uczone korzystania z urządzenia CalfExpert. Cielęta będące w dobrej kondycji piją już w pierwszym tygodniu życia do 10 litrów mleka dziennie, jeśli są karmione za pomocą automatycznego poidła.

Krytycy tak wczesnego tworzenia grup twierdzą, że cielęta muszą najpierw rozwinąć swoją odporność, zanim zostaną pogrupowane. Jednak przy bardzo dobrym zaopatrzeniu w siarę, jak opisano powyżej, obawy te są nieuzasadnione.

Aby wszystko dobrze funkcjonowało, grupy nie powinny liczyć więcej niż 15 cieląt. Również w późniejszym okresie nie ma sensu łączyć dwóch grup. Dlatego zgodnie z naszymi zaleceniami maksymalna wielkość grupy w NativeCalfConcept wynosi 15 zwierząt. Idealnie różnica wieku w grupie nie powinna przekraczać trzech tygodni. Zalecenie to ma dwie logiczne konsekwencje:

  1. Liczba cieląt w grupie może być mniejsza niż 15, jeśli w ciągu trzech tygodni urodzi się mniej cieląt płci żeńskiej.
  2. W przypadku fazy karmienia trwającej od 10 do 11 tygodni potrzebne są cztery grupy, czyli cztery stacje pojenia! (1. grupa: od 1 do 3 tygodni, 2. grupa: od 4 do 6 tygodni, 3. grupa: od 7 do 9 tygodni, 4. grupa: od 10 do 11 tygodni plus 1 tydzień na sprzątanie i pustostan).

W przypadku dłuższych faz pojenia konieczne jest utworzenie większej liczby grup, a tym samym zainstalowanie dodatkowego automatu do pojenia.

Mimo że na pierwszy rzut oka zalecenie to wydaje się kosztowne, z ogólnej perspektywy ekonomicznej, dzięki mniejszemu nakładowi pracy i niższym kosztom weterynaryjnym, automatyczne poidła okazują się zazwyczaj bardziej korzystne.

Wniosek Holm & Laue NativeCalfConcept

Dostosowanie się do rzeczywistych, naturalnych potrzeb cieląt w zakresie żywienia i interakcji społecznych z innymi cielętami w hodowli grupowej zgodnej z potrzebami gatunku zapewnia maksymalny dobrostan zwierząt w konwencjonalnym gospodarstwie mlecznym.

Korzyści ekonomiczne dla gospodarstwa są również oczywiste. Pomimo wyższych kosztów związanych z intensywniejszym i dłuższym karmieniem cieląt, w późniejszym okresie uzyskuje się niższe koszty (dzięki lepszemu zdrowiu, lepszej płodności i dłuższej żywotności) oraz wyższe zyski (dzięki wyższej wydajności mlecznej aż do drugiej laktacji).

To rozwiązanie korzystne zarówno dla rolnika, jak i dla zwierzęcia!

Zarządzanie okresem zasuszenia i wycieleniami

Dla kompletności informacji chcielibyśmy omówić najważniejsze kwestie związane z okresem przed wycieleniem, ponieważ zdrowie cielęcia zależy również od zdrowia krowy matki oraz odpowiedniego zarządzania wycieleniem.

A) Bezstresowe zarządzanie okresem zasuszenia, aby zapewnić optymalny rozwój płodu

Życie cielęcia nie zaczyna się wraz z narodzinami, ale już w momencie zapłodnienia komórki jajowej. Mimo że płód jest optymalnie chroniony w łonie matki, sposób hodowli i żywienia matki może mieć duży wpływ na rozwój cielęcia przed i po urodzeniu (w okresie przedporodowym i poporodowym).

  1. Wpływ żywienia na rozwój płodu: W okresie zasuszenia sprawdziło się dwufazowe żywienie krów. Na 6 do 8 tygodni przed wycieleniem podaje się rację o niskiej wartości energetycznej, aby uniknąć otyłości krów i związanych z tym problemów przy porodzie dla cielęcia oraz problemów metabolicznych dla krowy. W ciągu ostatnich trzech tygodni płód rośnie bardzo szybko. W związku z tym należy zmienić sposób żywienia krów. W tym okresie należy powoli przywracać krowom dawkę pokarmową stosowaną w okresie laktacji.
  2. Wpływ stresu na rozwój płodu: Badania przeprowadzone przez B. Dado-Sehn et al 2022 i Laporta et al 2017 wykazują, że cielęta, których matki cierpiały na stres termiczny w zaawansowanej ciąży, rozwijają się gorzej. Może to skutkować osłabieniem odporności i spowolnieniem wzrostu. Dlatego ważne jest, aby chronić przed upałami również krowy w okresie zasuszenia.
  3. Czynniki wpływające na jakość siary: Wpływ żywienia krów w okresie zasuszenia na jakość siary nie został jednoznacznie udowodniony. Wiadomo jednak, że duża ilość mleka bezpośrednio po porodzie prowadzi do rozrzedzenia siary. Siara w ilości powyżej 10 l podczas pierwszego udoju często ma zbyt niskie stężenie IgG.

Pozytywny wpływ na jakość ma mieć wystarczająca podaż beta-karotenu. Szczepienia krów, na przykład szczepionką RotaCorona, nie zwiększają wprawdzie zawartości przeciwciał, ale zapewniają specyficzne dostosowanie globulin do tych patogenów.

Również stres w okresie zasuszenia ma negatywny wpływ na jakość pierwszej siary.

B) Zarządzanie wycieleniami

Przyjście na świat cielęcia stanowi duże wyzwanie dla kadry zarządzającej gospodarstwem mlecznym. Nie da się tego zaplanować w ramach codziennych obowiązków. Zarówno czas trwania, jak i przebieg porodu są całkowicie nieprzewidywalne.

W rzeczywistości krowy powinny cielić się samodzielnie i w większości przypadków jest to możliwe. Czasami jednak konieczna jest pomoc przy porodzie i wtedy pomocne są jasno określone i przećwiczone procedury. W Internecie można znaleźć wiele bardzo dobrych instrukcji, standardowych procedur operacyjnych (SOP) lub filmów dotyczących optymalnego zarządzania podczas narodzin cielęcia. Jako przykład w krajach niemieckojęzycznych można podać bardzo przejrzystą broszurę autorstwa Dr. Kathariny Traulsen i Dr. Marion Tischer we współpracy z Boehringer Igelheim. Szczerze Państwu polecam również bardzo szczegółowy kurs wideo na temat zarządzania porodem przygotowany przez „Initiative Tierwohl” (Inicjatywa na rzecz dobrostanu zwierząt).

W przypadku krajów anglojęzycznych bardzo szczegółowe informacje na ten temat zawiera publikacja Charlesa T. Estilla „The calving process”.

Dlatego nie chcemy tutaj zgłębiać tego tematu i pozostawiamy go innym ekspertom.

Kontakt
Podręcznik dotyczący cieląt

Holm & Laue Podręcznik dotyczący cieląt